logo

AVANS Centrum Wschód Sp. z o.o.

  1. Strona informacyjna
  2. Opinie o sklepie
Liczba opinii: 2. Napisz opinię

DataOpiniaKomentarz
20.07.2009 negatywna Michał:
Witam,
w dniu 9 lipca 2009 (czwartek) zamówiłem telewizor TX-P42S10 w elektrobox.pl. Czytając opinie o sklepie z częstym brakiem zamawianego towaru postanowiłem, że najpierw zadzwonię i dopytam się czy faktycznie telewizor ten mają na magazynach. Pracownik sklepu sprawdził, że w systemie są i mogę śmiało zamawiać. Na moje nieszczęście wybrałem przedpłatę. Po dokonaniu zamówienia, dostałem email z nr konta na które mam przelać pieniądze (3tys zł). Oczywiście pieniądze poszły tego samego dnia. W dniu 13 lipca 2009 rano dostałem email w którym była informacja, że telewizor został do mnie wysłany a status realizacji zakończony. Czyli fajnie, ale żona postanowiła zadzwonić do sklepu aby dowiedzieć się o nr listu przewozowego u kuriera. Podczas rozmowy z pracownikiem sklepu zamiast podać nr listu przewozowego kuriera poinformował, że wszystkie informacje dostaniemy do końca tego dnia emailem.
Wieczorem sprawdzam pocztę i co zastałem? takiego o to maila:

"Witam, piszemy do Państwa w sprawie zamówienia. Niestety ale na chwilę obecną sprzęt jest niedostępny na naszym magazynie,brak modelu został stwierdzony w trakcie załadunku towaru w dniu wysyłki.Na chwilę obecną posiadamy ten model TV lecz w kolorze srebrnym.Przepraszamy za brak możliwości zralizowania zamówienia w krótkim terminie.Gdy towar pojawi się w naszym magazynie - niezwłocznie zostaną Państwo poinformowani o tym fakcie telefonicznie.Konkretnej daty dostawy nie mogę niestety ustalić - jest ona zależna od dostępności u producenta a także od innych przyczyn natury logistycznej. Jeśli z uwagi na termin realizacji zdecydują się Państwo na rezygnację z zamówienia prosimy o maila zwrotnego z informacją oraz numerem konta w celu zwrotu przedpłaty.

Pozdrawiamy - BOK Elektrobox.pl"

Ciśnienie podskoczyło, gdy to przeczytałem... Trudno wysłałem do nich email zwrotny z numerem konta na który mają mi przelać MOJE pieniądze.
I tutaj zaczyna się dla niektórych komedia, a dla innych dramat.

W dniu 14.07.2009 (wtorek) dzwonie dodatkowo do sklepu z pytaniem czy otrzymali mój email oraz kiedy otrzymam MOJE pieniądze. Ich pracownik poinformował mnie, że abym się nie martwił, bo w ciągu dwóch dni dostanę pieniądze na konto. OK, wytrzymam zadzwonię kolejnego dnia.
W dniu 15.07.2009 (środa) pod koniec dnia dzwonię ponownie do nich, jak się okazuje pracownik, z którym wcześniej wymieniłem korespondencje i rozmawiałem jest już na urlopie, zatem przedstawiłem sytuację innemu pracownikowi. No i co się dowiedziałem tym razem? ano, że wszystko fajnie tyle, że moja sprawa "czeka na podpis prezesa". I oni nic tu nie przyśpieszą... proszę więc o połączenie z Prezesem - heh moje niedoczekanie. Koniec końców Pani ze sklepu zasłoniła się regulaminem sklepu, że mają 14 dni na zwrot gotówki, ale zapewniła, że pieniądze dotrą do końca tygodnia. Jak dotąd w ich regulaminie nie doszukałem się wzmianki o 14dniach czekania na zwrot kasy.
REASUMUJĄC
Mamy 19 lipca, pieniędzy jak nie było tak nie ma. A ja dalej będę walczył o odzyskanie przedpłaty...
ZDECYDOWANIE ODRADZAM, SZCZEGÓLNIE PRZEDPŁATĘ

Pozdrawiam
20.07.2009 pozytywna Michał:
odnośnie powyższej mojej opinii, pieniądze dostałem spowrotem dziś około 18:00 (poniedziałek 20.07).
Jak już kupujecie coś w tym sklepie to tylko za pobraniem
pozdrawiam

Projekt współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz ze środków Budżetu Państwa